• "Golgota Picnic" to czubek góry lodowej. Polska to kraj autocenzury

    Przy okazji odwołania przedstawienia "Golgota Picnic" warto przypomnieć, jak bardzo polskie prawo jest restrykcyjne wobec artysty. Prawo, głośne procesy, które ciągną się latami wpływają na wzmocnienie najgorszego rodzaju cenzury, czyli autocenzury. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Percival kontra Donatan. Dlaczego folkowcy twierdzą, że zostali okradzeni

    Wywiad z Mikołajem Rybackim, członkiem zespołu "Percival Schuttenbach", który oskarża Donatana o kradzież współautorstwa piosenek na płycie "Równonoc". "Donatan, bez naszej wiedzy przypisał sobie autorstwo piosenek, czyli bezprawnie pobiera część wynagrodzenia z ZAiKS-u za odtwarzanie tych utworów" - twierdzą muzycy. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Sensacyjne materiały o Polsce z brytyjskich kronik filmowych na YouTube

    Na YouTube od dwóch miesięcy wiszą nigdzie wcześniej niepublikowane materiały z brytyjskich kronik filmowych. Wśród nich zatrzęsienie filmów dotyczących Polski - wojna polsko - rosyjska 1920, Piłsudski z rządem w 1926 r., generał Sikorski wizytujący oddziały (chyba każdego rodzaju), powodzie 1947, UNRA, procesy "Caritasu", powojenny Toruń, Gdańsk lat `70. Wszystko całkowicie świeże, nowe, z licznikiem po kilkadziesiąt wyświetleń. Niesamowita kopalnia wiedzy o Polsce i Polakach. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wrocławski Juice znowu zarządził. Tym razem w kultowym "Ghost in the Shell"

    Po świetnie przyjętej czołówce do zimowej olimpiady, którą dla BBC współtworzył wrocławski Juice, tym razem niezwykle mocna, polska ekipa wzięła udział w pierwszej próbie przywrócenia kultowego obrazu "Ghost in the Shell". CZYTAJ WIĘCEJ
  • Michael Jackson wystąpił wczoraj podczas Billboard Music Awards. To nie żart

    "Król Popu" nie pojawił się na scenie jako żywy człowiek, bo przecież umarł pięć lat temu, ale hologram wyglądał świetnie. Pytanie o etykę tego biznesu jest już chyba nie na miejscu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Eurowizja i Donatan, czyli nieistotna piosenka w mało znaczącym konkursie

    Bezrefleksyjny pęd polskich mediów do podkreślania sukcesu mało istotnych rzeczy jest już tradycją tego kraju. Zajmujemy się sprawami, które kompletnie nie mają znaczenia. Poza Eurowizją i Donatanem są bowiem miejsca, gdzie muzyka rozkwita i powraca z niezwykłą siłą buntu, wrażliwości i piękna, a do jej sprzedaży nie trzeba na wpółrozebranych modelek. Nas tam, niestety nie ma. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Prawo autorskie, a memy, czyli o wpadce Hipsterskiego Maoizmu

    Hipsterski Maoizm chce, by jego (jej) memy nie były anonimowe, lecz by podpisywano je pseudonimem autora, czyli Hipsterskiego Maoizmu. Problem w tym, że korzystając z cudzych zdjęć, sam (sama) tego nie robi. Witamy w świecie memów, gdzie Prawo Autorskie nie obowiązuje. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Słynne "Happy" Pharella Williamsa to po prostu plagiat?

    W czasach dominacji koncernów niszowym artystom jest coraz gorzej, a gwiazdom z górnej półki lepiej, bo przecież całą robotę koncepcyjną wykonują za nich głupi idealiści. Tak jak w przypadku "Happy" Pharella Williamsa. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Ile płacimy za "Grę o Tron"?

    "Gra o Tron" to idealny serial, na przykładzie którego można obejrzeć, co o użytkownikach/klientach sądzi wielki koncern sprzedający niezwykle popularne treści. Otóż nic o nas nie sądzi. Naszym zadaniem jest po prostu płacić, oglądać i jeść popcorn. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wojna o Rolling Stonsów, czyli jedna wielka bzdura

    Zadyma wokół koncertu "Rolling Stones" w Polsce sprokurowana przez Związek Zawodowy Muzyków dowodzi tylko jednego - poziom frustracji twórców w naszym kraju jest olbrzymi, a sposobów na jego skuteczne wyleczenie na razie nie ma. CZYTAJ WIĘCEJ