Konsultacje mogą mieć niezwykle istotne znaczenie dla kształtu prawa autorskiego w UE, które na razie dość swobodnie dryfuje sobie pomiędzy spełnianiem żądań reformatorów, a naciskami lobby przemysłu muzycznego i związanych z nim organizacjami zbiorowego zarządzania pr. aut.
Przykładowo - kluczowa "Dyrektywa 2001/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 maja 2001 r.w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym" miała szanse na uzyskanie miana przełomowej dla reformy pr. aut., ale umieszczony w niej, dość precyzyjny katalog przypadków związanych z dozwolonym użytkiem, ostatecznie uznano za fakultatywny, co oznaczało przesunięcie go do roli kwiatka przy kożuchu. Z kolei w 2011 roku UE wykonała olbrzymi krok wstecz - przedłużając prawa wykonawców i producentów do 70 lat od momentu publikacji - dzięki czemu posiadacze praw takich tuzów jak The Beatles, czy The Rolling Stones mogą spokojnie czerpać zyski przez następnych lat kilkanaście. Natomiast niedawna dyrektywa wprowadzająca możliwość uzyskania licencji ponadterytorialnej w UE jest na pewno wyjściem do przodu w temacie reformy. Co będzie dalej?
Dalej trwają konsultacje w sprawie pr. aut. Niespodziewanie przedłużono je o miesiąc - do 5 marca /miały się zakończyć na początku lutego/. W Polsce można znaleźć co najmniej kilka źródeł, które pomagają w wypełnianiu ankiet. Kto jest zainteresowany na pewno je znajdzie. Zwracam jednak uwagę na to, co w związku z konsultacjami przygotowały organizacje zbiorowego zarządu prawami autorskimi /inicjatywa Creators for Europe/.
Generalnie, nastawienie do reformy prawa autorskiego można umiejscowić, w dwóch skrajnych obozach. Pierwszy mówi - "Ok. Mamy Internet. Dostosujmy go tak, by artysta mógł czerpać z niego możliwie, jak najwięcej, a użytkownik miał przy tym więcej praw". Drugi obóz natomiast stoi na stanowisku, że najlepiej, żeby ten okropny Internet w ogóle zlikwidować. Skąd ten wniosek?
Popatrzcie na propozycje Creators for Europe.
Pyt. 11 /ankieta KE, tłum. na j. pol. - ZAiKS/. "Czy zamieszczenie hiperłącza prowadzącego do utworu lub innego przedmiotu objętego ochroną na mocy praw autorskich, ogólnie lub w szczególnych okolicznościach, powinno podlegać autoryzacji podmiotu praw autorskich?"
Propozycja odpowiedzi: tak
-> zmierza do ograniczenia możliwości linkowania plików
Pyt 12. "Czy przeglądanie strony internetowej, jeżeli wiąże się to z tworzeniem tymczasowych reprodukcji utworu lub innego przedmiotu objętego ochroną na mocy praw autorskich na ekranie lub w pamięci podręcznej komputera użytkownika, jako ogólna zasada lub w szczególnych okolicznościach powinno podlegać autoryzacji podmiotu praw autorskich?"
Propozycja odpowiedzi: tak
-> zmierza do ograniczenia możliwości streamowania plików
Pyt 20. "Czy obecnie obowiązujące okresy ochrony praw autorskich są wciąż odpowiednie w środowisku cyfrowym?"
Propozycja odpowiedzi: tak
-> zmierza do utrzymania - w opinii wielu ekspertów - zbyt długich okresów ochrony autorskich praw majątkowych
Pyt 64. "Czy w Państwa opinii istnieje potrzeba wyjaśnienia zakresu oraz zastosowania wyjątków kopiowania na użytek własny oraz reprodukcji w środowisku cyfrowym na poziomie UE?"
Propozycja odpowiedzi: Nie
-> brak precyzyjnych granic dozwolonego użytku to jeden z największych problemów prawa autorskiego w świecie cyfrowym.
Pyt 65. "Czy kopie cyfrowe wykonywane przez użytkowników końcowych do celów prywatnych w kontekście usługi, która została licencjonowana przez podmioty praw oraz gdy szkoda dla podmiotu praw autorskich jest minimalna powinny być objęte podatkiem od kopiowania na użytek prywatny?"
Propozycja odpowiedzi: Tak
- > propozycja ta podważa sens dozwolonego użytku, który w swej istocie jest BEZPŁATNY.
Pyt 73. Czy istnieje potrzeba, aby podjąć działania na poziomie UE (na przykład aby zabronić zamieszczania określonych klauzul w umowach)?
Propozycja odpowiedzi: Nie
-> Im więcej niejasności tym gorzej dla jasności :)
Pyt. 78 "Czy UE powinna dążyć do ustanowienia jednolitego tytułu praw autorskich jako sposobu ustanowienia spójnych ram praw i wyjątków od praw autorskich w państwach członkowskich, jak również jednolitych ram egzekwowania?"
Propozycja odpowiedzi: Nie
-> No wiadomo. Tak jak wyżej.
Zakładam, że w KE siedzą rozsądni ludzie, którzy np. nie dopuszczą do "autoryzacji zamieszczenia hiperłącza prowadzącego do utworu", co dałoby podstawę do roszczeń przeciwko 99 proc. użytkowników Facebooka, nieustająco linkujących wszystko co się rusza w sieci /a propos, czy ktoś sugerujący te rozwiązanie przemyślał, jak wielką rolę propmocyjną spełnia właśnie linkowanie?/, a cały powyższe wnioskowanie będzie prowadzić jedynie do uznania, że problem reformy prawa autorskiego ma charakter pokoleniowy. Generalnie jednak zachęcam do wzięcia udziału w konsultacjach. Jak to mówią - "Nic o nas bez nas".
Natomiast nie narzekając już zbytnio na ozz-y wypada wspomnieć też niezwykle pozytywnym wydarzeniu z zupełnie innej beczki. Lauren Hill chyba w końcu pozbierała się w sobie i dała niezwykle udany występ w ramach obchodów 50 rocznicy przybycia The Beatles do USA /tam się obchodzi też właśnie takie wydarzenia/. Świetna wersja "Something"!.
